Rihanna, Angelina Jolie, Victoria Beckham czy Megan Fox. To tylko przykłady gwiazd show-biznesu, które z dumą prezentują na czerwonym dywanie swoje tatuaże. Obrazy na skórze wzbudzają skrajne emocje. Jedni je kochają, inni nimi pogardzają. Jeśli sama zastanawiasz się nad ozdobieniem swojego ciała, musisz poznać całą prawdę!

Dlaczego się tatuujemy?

Większość osób słysząc o takiej ozdobie ciała myśli o piętnowaniu, oznaczaniu więźniów, jednak na samym początku swojej historii tatuaże były zarezerwowane dla wojowników, symbolizowały siłę i zwycięstwo.
W większości pierwotnych plemion emblematy na skórze były sposobem zaznaczenia swojej pozycji społecznej. Inne wzory wyróżniały czarnoksiężnika, wodza czy wojownika.
Z czasem ten sposób hierarchizacji został przysposobiony przez więźniów, ale również żeglarzy.
Obecnie są raczej sposobem wyrażenia siebie i chęcią upiększenia swojego ciała niż sposobem zaznaczenia swojej dominacji społecznej.

Prawdy i mity na temat tatuaży

  • Tatuowanie strasznie boli
    I tak i nie, wszystko zależy od naszego osobistego progu bólu, a także miejsca, w którym umieścimy wzór. Najbardziej bolesne są miejsca, w których skóra jest wyjątkowo cienka lub kości znajdują się blisko jej powierzchni np. nadgarstki, żebra, biodra oraz stopy. Nie jest to jednak ból nie do wytrzymania. W niektórych studiach istnieje nawet możliwość skorzystania ze specjalnego kremu znieczulającego.
  • Przed i po sesji nie wolno pić alkoholu
    Prawda, chociaż w internecie znaleźć można filmiki, na których panowie, żeby dodać sobie przed sesją animuszu, wypijają kieliszek lub dwa wody ognistej, to żaden profesjonalny tatuator by na to nie pozwolił. Alkohol rozrzedza krew i osłabia system immunologiczny, dlatego na 24 h przed planowanym zabiegiem należy z niego zrezygnować. Picie alkoholu po sesji wydłuży okres gojenia, a także może spowodować zniekształcenie wzoru.
  • W salonach lepi się od zarazków
    Profesjonalne salony muszą przejść odpowiednie inspekcje. Zwykle są to miejsca niezwykle sterylne, dlatego statystycznie znacznie łatwiej zarazić się np. HIV u dentysty niż w salonie tatuażu. Niewiele osób zdaje sobie sprawę z faktu, iż najbardziej narażony na zakażenie jest sam tatuator.
  • Tatuaże długo i boleśnie się goją
    To znowu jest rzeczą bardzo względną, wszystko zależy od naszego organizmy, rodzaju wzoru, jaki wybraliśmy (inaczej będzie goić się czarny rysunek zrobiony na plecach a inaczej barwny na udzie), a także tego, jak go pielęgnujemy.
  • Gdy mam tatuaż nie mogę być dawcą krwi i nie zrobią mi transfuzji
    To tak nie działa, rzeczywiście przez pierwsze pół roku od sesji nie można oddawać krwi, ponieważ niektóre choroby, którymi teoretycznie możemy się zarazić, są wykrywalne dopiero po tym okresie. Jednak później nic nie stoi na przeszkodzie, by pomagać innym, a już na pewno nie ma żadnych przeciwwskazań do transfuzji nawet niedługo po sesji!
  • 300 zł to bardzo dużo
    Często wybierając studio, kierujemy się przede wszystkim ceną, należy jednak pamiętać, że tatuaż to jedna z niewielu rzeczy, w których cena ma bardzo duże przełożenie na jakość. Nie można zrobić dobrego, trwałego i bezpiecznego tatuażu za mniej niż 300 zł. Pamiętaj, że to bardzo poważna decyzja, dlatego lepiej zainwestować więcej pieniędzy.
  • Nie wolno się opalać i pływać
    Prawda, ale tylko do czasu pełnego zagojenia. Później możemy korzystać ze wszelkich plażowo-basenowych przyjemności. Należy jednak pamiętać, by podczas opalania na wzór nakładać więcej kremu z filtrem.
  • Gdy schudnę/przytyję, tatuaż nie będzie wyglądał dobrze
    To znowu sprawa bardzo indywidualna, wszystko zależy od tempa zmiany wagi, a także możliwości regeneracji naszej skóry. Jeśli zmiany następować będą powoli i nie będą zbyt radykalne, nasza skóra nie powinna mieć większych problemów z dostosowaniem się. Jedyną sytuacją, gdy rzeczywiście może dojść do zniekształcenia, jest ciąża u pań z tatuażem na brzuchu.

Chcę zrobić tatuaż i co dalej?

Po pierwsze dobrze się zastanów nad wybranym wzorem, pamiętaj, że w większości przypadków jest to decyzja na całe życie, dlatego nie warto ulegać chwili lub-co gorsza-sugestiom i namowom innych osób. Musisz też zdecydować czy wybrany wzór ma być czarno-biały, czy kolorowy. Te pierwsze są zwykle bardziej uniwersalne,  drugie bardziej przyciągają wzrok, jednak mogą blednąć. Zdarzają się też (jednak niezwykle rzadko) alergie na kolorowe tusze do tatuażu.
Gdy już wiesz, co chcesz mieć na skórze, wybierz miejsce na ciele, w którym miałby znajdować się rysunek. Dobrym wyjściem jest wydrukowanie wzoru i przykładanie na poszczególne miejsca, by zobaczyć gdzie najbardziej Ci się podoba. Możesz też zasięgnąć rady swojego tatuażysty. Po wyborze wzoru i miejsca został Ci już tylko wybór studia, to najważniejsza decyzja, dlatego poświęć jej dużo czasu, poczytaj opinie, obejrzyj prace artystów i pamiętaj, że do dobrego tatuażysty czeka się nawet miesiącami.

1 KOMENTARZ

  1. racja, dobrze wykonane tatuaze sporo kosztuja, ale lepiej miec ladnie zrobiony wzor niz potem chodzic z czyms, co sie nam nie podoba. ja dopiero od niedawna sie tatuuję- na razie mam dwa srednie wzorki. jest ladnie, dokladnie, tak jak chcialam!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ