Peeling, nazywany też eksfoliacją, to nic innego jak zabieg kosmetyczny polegający na złuszczaniu martwej części naskórka. Ze względu na sposób przeprowadzania, dzielimy go na kilka rodzajów:

  • peeling mechaniczny,
  • peeling chemiczny,
  • peeling fizyczny,
  • powierzchowny,
  • średniogłęboki,
  • głęboki.

Peelingi są stosowane nie tylko jako rekreacyjne zabiegi podrasowujące urodę: często są elementem leczenia skóry trądzikowej lub umożliwiają usuwanie szpecących blizn, czy przebarwień. Nasza skóra odniesie dzięki regularnemu ich stosowaniu wiele korzyści, na przykład:

  • większą elastyczność i jędrność,
  • przyspieszenie regeneracji,
  • zniwelowanie efektów starzenia,
  • poprawę nawilżenia skóry suchej,
  • eliminacja płytkich zmarszczek,
  • pozbycie się niedoskonałości.

Peelingi powierzchniowe to takie, których możemy używać same w domu. Są to na przykład produkty zawierające ziarnisty dodatek, który wmasowywany w skórę fizycznie odrywa martwą część naskórka, maski peel-off, które zmywamy razem z elementami naskórka, czy peelingi enzymatyczne, które zawierają enzymy pomagające usunąć zbędne elementy skóry. Wiele kobiet wspomaga peelingi mechaniczne użyciem drapiącego narzędzia, takiego jak sznurkowa rękawiczka, specjalna szczotka obrotowa, czy nawet… szczoteczka do zębów. Produkty złuszczające przeznaczone do stosowania w domu są dość delikatne i w większości wypadków nie powodują podrażnień. Rzecz jasna, nakładanie ich na skórę bardzo wrażliwą, uszkodzoną, czy skłonną do podrażnień jest niewskazane.

Peelingi średniogłębokie możemy wykonać jedynie w salonie kosmetycznym. Gwarantują one bardziej intensywne oczyszczenie skóry, wykonywane są wyłącznie przez wykwalifikowane kosmetyczki lub kosmetologów, przy użyciu nowoczesnych maszyn.

Peelingi głębokie powinny być wykonywane tylko przez lekarzy medycyny estetycznej. Cechuje je mocne oddziaływanie na głębokie warstwy skóry. Rodzaj i stężenie preparatu stosowanego do peelingu medycznego jest dobierany indywidualnie pod kątem stanu skóry pacjenta.

Istnieją przeciwwskazania do wykonywania mocniejszych zabiegów złuszczających. Są to chociażby:

  • skłonność do zmian keloidowych,
  • alergie skórne, atopowe zapalenie skóry,
  • aktywny wirus opryszczki,
  • ciąża i laktacja,
  • bardzo ciężkie rodzaje trądziku,
  • stosowanie niektórych leków.

Złuszczania nie stosuje się jedynie do skóry twarzy. Wskazanym jest stosowanie raz na jakiś czas peelingu skóry głowy. Skalp, pozbawiony resztek łoju i martwego naskórka sprawi, że włosy będą bardziej uniesione, nie będą się przetłuszczać, a ożywione cebulki wzmogą swoją pracę. Podobnego zabiegu wymagają pięty, kolana i łokcie. Zamiast płynu pod prysznic, spróbuj użyć soli morskiej wymieszanej z oliwą. Do tych części ciała możemy użyć bardziej agresywnych środków. Aby ulżyć zmęczonym dłoniom, zastosuj peeling przed nałożeniem kremu nawilżającego, który usunie zrogowacenia w okolicach knykci i paznokci.

Częścią ciała wymagającą najczęstszego złuszczania są zdecydowanie usta — narażone na codzienne uszkodzenia mechaniczne i niekorzystny wpływ środowiska, nie będą mogły w pełni wykorzystać wpływu pomadek nawilżających, dopóki nie zostaną pozbawione martwego naskórka. Z powodzeniem możemy tu skorzystać z kosmetyków domowej roboty i masować usta chociażby miodem z cukrem o grubym krysztale lub fusami z kawy. Jeśli nie mamy czasu na takie zabiegi i oczekujemy natychmiastowej pomocy dla spierzchniętych ust, skorzystajmy z pomadki z drobinkami.

Pamiętajmy, że skórę należy pielęgnować kompleksowo i regularnie. Stosowanie wielu agresywnych zabiegów raz na wiele miesięcy, nigdy nie zastąpi nam codziennej, dopasowanej do indywidualnych potrzeb pielęgnacji.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ