Australia i Nowa Zelandia to teoretycznie dobrze nam znane, rozwinięte kraje. Z drugiej strony są one bardzo odległe, przez co dla wielu z nas stanowią one zupełnie inny, dość obcy świat. Podróż tam wydaje się być niemalże niemożliwym do zrealizowania przedsięwzięciem, głównie ze względu na ogromną odległość. Jeśli jednak zorganizujemy to w odpowiedni sposób, to będziemy mogli tam dotrzeć i spędzić naprawdę wyjątkowe wczasy. Naprawdę warto odkryć ten zakątek świata, bowiem jest on niezwykle pasjonujący.

 

Nowa Zelandia – raj na ziemi?

 

Nowa Zelandia, w porównaniu do pobliskiej Australii, wydaje się znacznie „spokojniejsza”. Tutejszy klimat nadal znacznie różni się od europejskiego, ale jest już łagodniejszy i łatwiejszy do zniesienia dla kogoś, kto nie jest przyzwyczajony do takich warunków. Nowa Zelandia powszechnie uważana jest za jeden z najspokojniejszych i najbezpieczniejszych krajów na świecie.

Rdzenni mieszkańcy tych wysp pojawili się na nich prawdopodobnie dopiero w XIII wieku – nic nie wiadomo o tym, aby wcześniej region ten był zamieszkany. Jeśli chodzi o Europejczyków, to pierwsi dotarli tu Holendrzy w XVII stuleciu. Niestety, kontakt z tubylczymi Maorysami zakończył się śmiercią kilku przybyszy, przez co na długi czas zaniechano jakichkolwiek wypraw w te strony. Dopiero w kolejnym wieku przybyli tu Brytyjczycy.

Nowa Zelandia, dziś spokojny i bezpieczny kraj, powstawała w wielkich trudach. Pierwsze dekady kolonizacji brytyjskiej to krwawe wojny w tubylcami. Do porozumienia udało się dojść dopiero w 1840 po podpisaniu traktatu ustalającego prawa i przywileje wszystkich mieszkańców kraju – zarówno kolonizatorów, jak i tubylców. Całkowicie nie zlikwidowało to konfliktu, bowiem potem wybuchały jeszcze kolejne wojny. Można jednak uznać, że od drugiej połowy XIX wieku Nowa Zelandia wkroczyła na trudną drogę formowania własnej państwowości.

 

Nowa Zelandia – co warto zobaczyć?

 

Dzisiejsza Nowa Zelandia stanowi bardzo ciekawą mieszaninę kultury europejskiej i maoryskiej. W prawdziwy zachwyt wprawiają również tutejsze krajobrazy. Stały się one szczególne słynne, od kiedy nakręcono tutaj „Władcę Pierścieni”. Widzowie na całym świecie nie mogli nadziwić się, gdzie twórcy tej ekranizacji znaleźli tak niesamowite, bajkowe widoki niemalże wyjęte ze świata fantazji. Potężne góry, rozległe równiny czy tajemnicze lasy – wszystko to znajdziemy w Nowej Zelandii. Jest to wspaniały kraj dla każdego, kto lubi aktywny wypoczynek.

 

Odkryj tajniki kuchni Nowej Zelandii

 

Kuchnia zawsze stanowi istotny element kultury danego kraju. W przypadku Nowej Zelandii znajdziemy zarówno wpływy europejskie jak i azjatyckie, oczywiście z dużym udziałem własnych, lokalnych tradycji. Jeśli chodzi o zagraniczne potrawy, to wielką popularnością cieszy się tutaj sushi – znajdziemy je niemalże na każdym kroku. Ze względu na tak dużą popularność, ceny tego dania są dość niskie.

Prawdziwie tradycyjnym daniem dla Nowej Zelandii jest kai. Potrawa ta składa się z różnych gatunków mięsa – przede wszystkim baraniny, kurczaka oraz wołowiny. Do mięsa dodaje się niewielką ilość warzyw.

Maorysi w Nowej Zelandii stworzyli również własną odmianę pierożków mięsnych, zwanych tutaj paje. Danie przypomina nasze pierogi, ale farsz stanowi wołowina, przygotowana wcześniej w sosie własnym i dokładnie zmielona.

W Nowej Zelandii znajdziemy wpływy wielu różnych kuchni. Jako kolonia brytyjska kraj odziedziczył liczne zwyczaje kulinarne z macierzy. Jako państwo azjatyckie, Nowa Zelandia znalazła się pod wpływem kuchni chińskiej, japońskiej czy indyjskiej. Potrawy takie jak kai i paje pokazują jednak, że tutejsza ludność posiada również własne, unikalne tradycje. Będąc w Nowej Zelandii koniecznie trzeba ich spróbować!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ